I także ty dopisać możesz wers*

„Niektórzy lubią poezję” jak to pisała Szymborska. I jest to fakt zastanawiający, a nawet rażący biorąc pod uwagę, że poezja to słowo, a słów każdy z nas używa na co dzień, więc w zasadzie można się pokusić o stwierdzenie, że ludzie słowa lubią.

Dlaczego postrzeganie poezji jest więc tak ograniczone? Dlaczego ludzie myślą o poezji jako o czymś podniosłym, patetycznym? 

Wydaje mi się, że często problem leży w szkolnictwie, gdzie poezja jest utożsamiana z długimi poematami Horacego, których często uczniowie nie mogą ani znieść, ani zrozumieć. A poezja to przecież nie tylko rozbudowane  metafory, ale również bełkot dnia codziennego. Słowa potoczne, wulgaryzmy i wykrzyknienia. Wszystko to co emocje zawiera i emocje zabiera autorowi podczas pisania, gdy przelewa to co w nim pł(o)nie - na papier.

Poezja jest kwintesencją blizn ludzi prostych.


*cytat z wiersza Walta Whitmana „O ja, O życie”

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

All In All You're Just Another Brick In The Wall*

Lie Interlude